Automatyczny system pomiaru wymiarów zbiera długość, szerokość, wysokość i wagę produktu w jednej operacji, zastępując ręczny pomiar i osobne wagi. W większości magazynów jest to jedno z trzech zbierań danych produktowych, które odbywają się w oderwaniu od siebie - wymiary idą do ERP, zdjęcia do DAM, dane z etykiet do PIM. Ten artykuł wyjaśnia, dlaczego tak jest i jak wygląda zbieranie danych w jednym przejściu.
- Automatyczny system pomiaru wymiarów zbiera długość, szerokość, wysokość i wagę w jednym przejściu, zastępując ręczny pomiar i osobne wagi.
- Większość magazynów wciąż zbiera dane produktowe trzy razy - wymiary do ERP/WMS, zdjęcia do DAM, opisy i etykiety do PIM.
- Nieaktualne dane o wymiarach szybko stają się kosztowne: przewoźnicy rozliczają się według wagi wymiarowej, więc przeterminowany rekord oznacza nadpłatę przy każdej przesyłce, dopóki nie zostanie poprawiony.
- Zbieranie danych w jednym przejściu - wymiary, zdjęcia i dane z etykiet na jednym stanowisku - eliminuje fragmentację u źródła. Alphashot XL G2 MDC z AI OCR w Orbitvu Station robi to w jednej operacji.
Automatyczny system pomiaru wymiarów mierzy długość, szerokość, wysokość (dł. szer. wys.) i wagę paczki lub produktu w jednej operacji i przekazuje dane do systemu zarządzania magazynem (WMS) albo systemu planowania zasobów przedsiębiorstwa (ERP) bez ręcznego wprowadzania. Zastępuje starszy proces oparty na miarce, wadze i arkuszu kalkulacyjnym jednym przejściem czujnika i bezpośrednim zapisem danych. Takie systemy są powszechne w logistyce, magazynowaniu i operacjach fulfillmentowych w e-commerce.
Automatyzacja pomiaru wymiarów i wagi eliminuje pracę przy wprowadzaniu danych, błędy ludzkie i dryf pomiarowy, który ręczne mierzenie wprowadza na tysiącach pozycji. Wynik zasila trzy funkcje biznesowe: rozliczenia z przewoźnikami (waga wymiarowa), wykorzystanie przestrzeni magazynowej (planowanie kubatury) i zgodność ofert na marketplace'ach (kompletność atrybutów).
Najczęstsze rodzaje to:
- Statyczne systemy pomiaru wymiarów. Platforma o stałym położeniu z czujnikami nad nią, często w parze z wagą podłogową. Najlepiej sprawdzają się przy niedużym wolumenie wysyłek i na stanowiskach pakowania w e-commerce, zwykle certyfikowane jako legalizowane w obrocie handlowym (NTEP).
- Przenośnikowe automatyczne systemy pomiaru paczek. Nazywane też pomiarem dynamicznym: paczka przejeżdża przez tunel skanujący, a system zbiera wymiary, wagę i często dane z kodów kreskowych w ruchu. Podstawowe rozwiązanie w wysyłce przy dużym wolumenie.
- Automatyczne systemy zintegrowane ze studiem. Pomiar wymiarów paczki odbywa się na tym samym stanowisku co zdjęcia i odczyt etykiet. Stworzone dla przyjęcia towaru i wprowadzania produktów, z dodatkowym zbieraniem danych (zdjęcia, prezentacje 360°, OCR etykiet) w tym samym przejściu.
Każdy z tych rodzajów rozwiązuje inny moment operacyjny. Ale żaden z nich sam nie zbiera pełnego zestawu danych produktowych, których potrzebuje Twoja organizacja, aby przeprowadzić SKU od przyjęcia do aktywnej oferty na marketplace.
Zespoły fulfillmentowe zbierają dane produktowe trzy razy, ponieważ dane te żyją w trzech różnych systemach, należących do trzech różnych działów i zasilanych z trzech różnych fizycznych stanowisk. Tak to wygląda w typowej organizacji:
| System | Co przechowuje | Kto nim zarządza | Skąd pochodzą dane |
|---|
| DAM (digital asset management) | Zdjęcia, filmy, prezentacje 360° | Studio / marketing | Stanowisko fotograficzne |
| PIM (product information management) | Opisy, atrybuty, wymagania marketplace'ów | E-commerce / merchandising | Ręczne wprowadzanie, import z arkusza |
| ERP lub WMS | SKU, wymiary, waga, kod kreskowy | Operacje / magazyn | Waga, przyrząd do pomiaru, skaner - trzy osobne kroki |
Jedna SKU. Trzy stanowiska. Trzy rekordy danych. Każdy z tych systemów magazynowych pobiera tę samą SKU z innego źródła danych podstawowych. Nie ma ani jednego momentu w procesie przyjęcia, w którym wszystko zbierane jest razem.
To nie błąd. Tak właśnie te systemy kupowano - każdy z nich, aby rozwiązać problem jednego działu, we własnym czasie i z własnego budżetu. Nikt nie zamierzał zbudować procesu, w którym ten sam produkt bierze się do ręki trzy razy, zanim będzie gotowy do wysyłki lub sprzedaży, ale właśnie tak się to kończy.
Cztery podstawowe przyczyny utrzymują wzorzec trzech systemów w większości organizacji fulfillmentowych:
- Każdy system kupiono, aby rozwiązać problem jednego działu, w innym czasie i od innego dostawcy.
- Różni właściciele mają różną tolerancję na dokładność, aktualność i kontrolę jakości.
- Identyfikatory SKU, konwencje nazewnictwa zdjęć i pola atrybutów nie pokrywają się między systemami, więc przekazywanie danych wymaga skryptów mapujących albo ręcznego uzgadniania.
- Żaden moment w procesie przyjęcia nie zbiera wszystkich atrybutów razem - zdjęcia powstają w studiu, pomiar wymiarów na rampie przyjęć, opisy przy biurku.
Fragmentacja utrzymuje się, bo jej zachowanie nie generuje kosztów operacyjnych - dopóki nie zacznie.
Do niedawna organizacje fulfillmentowe tolerowały rozproszone dane produktowe, bo były nieefektywne, a nie kosztowne. To zmienia się na dwóch frontach.
Przewoźnicy rozliczają się według większej z dwóch wartości - wagi wymiarowej albo wagi rzeczywistej - wyliczonej z ich własnego skanu w sortowni, a nie z Twoich rekordów. Jeśli Twój WMS przechowuje nieaktualny lub brakujący wymiar, nie wycenisz kosztów wysyłki dokładnie z góry, a każda rozbieżność staje się sporem, za który i tak zapłacisz. Rozwiązanie zaczyna się od dokładnych danych o wymiarach u źródła, a nie od uzgadniania kilka tygodni później.
Amazon, Zalando i Otto odrzucają lub ukrywają oferty, którym brakuje kompletnych danych atrybutowych - w tym dokładnych wymiarów paczki, wagi oraz zdjęć spełniających konkretne wymagania danego marketplace'u. Ukryte oferty się nie sprzedają. Odrzucone oferty nie indeksują się.
Nieaktualne dane o wymiarach w WMS powodują błędy kartonizacji: system dobiera nieodpowiedni rozmiar opakowania, zespół pakujący traci czas na przepakowywanie, a koszty wysyłki rosną. Sam krok pomiaru też kosztuje pracę - jego automatyzacja zwykle oszczędza od 30 do 60 sekund ręcznego mierzenia na paczkę, co szybko się sumuje w ciągu całego dnia przyjęć. Cierpi także wykorzystanie przestrzeni magazynowej - jeśli system nie zna rzeczywistych wymiarów produktu, lokalizacje magazynowe przypisywane są błędnie. W przypadku przedmiotów o nieregularnych kształtach ręczny pomiar często zaokrągla właśnie te wartości, które ujawniłyby problem z miejscem.
Różne problemy, ta sama przyczyna: pomiar wymiarów i ważenie w oderwaniu od zdjęć i danych z etykiet zostawiają luki, których wysyłka, magazyn i marketplace nie potrafią już po cichu wchłonąć.
Zbieranie danych z etykiet produktowych oznacza wyciąganie uporządkowanych informacji - numerów katalogowych, kodów kreskowych, oznaczeń wagi i wymiarów, symboli pielęgnacji - z etykiety nadrukowanej na produkcie lub do niego dołączonej i przekazywanie tych informacji do PIM, ERP lub WMS jako pól czytelnych maszynowo.
Tak wygląda krok zbierania danych, gdy jest zautomatyzowany:
- Ustaw produkt tak, aby etykieta była widoczna dla kamery lub skanera.
- Zrób zdjęcie w rozdzielczości wystarczającej do odczytania każdego nadrukowanego pola.
- Wyciągnij pola przy użyciu optycznego rozpoznawania znaków wytrenowanego na etykietach produktowych, a nie na ogólnych dokumentach.
- Skieruj uporządkowany wynik do systemu docelowego - PIM dla atrybutów, ERP dla oznaczeń wagi i wymiarów, WMS dla danych z kodów kreskowych.
W procesie Orbitvu Station AI OCR odczytuje produkt lub jego opakowanie i porządkuje to, co znajdzie - numery katalogowe, etykiety, wymiary, wagę. Gdzie trafi każde pole, wciąż zależy od Ciebie; AI zajmuje się odczytem, decyzje o kierowaniu danych podejmujesz Ty.
Zbieranie danych w jednym przejściu to sytuacja, w której zdjęcia, wymiary, waga i dane z etykiet są rejestrowane na tym samym stanowisku, w tej samej operacji i powiązane z tym samym rekordem SKU. Dane trafiają następnie jednocześnie do DAM, PIM i ERP.
Właśnie to robi Alphashot XL G2 MDC. To automatyczny system pomiaru wymiarów wbudowany w studio do fotografii produktowej: to samo przejście, w którym powstają zdjęcia produktu, zbiera również precyzyjne wymiary i wagę, a w połączeniu z AI OCR w Orbitvu Station odczytuje etykietę produktu. Jedno stanowisko, jeden operator, jeden rekord.
Sesja zdjęciowa jest jednocześnie krokiem pomiarowym, więc nie ma osobnego stanowiska pomiarowego, przez które produkt musiałby przejść później, ani wagi do ręcznego zapisywania. Ponieważ wymiary i waga pochodzą z tego samego przejścia co zdjęcia, rekord, który otrzymuje Twój WMS, wskazuje dokładnie ten sam moment rejestracji co zdjęcia, które otrzymuje Twój DAM - nic nie ma miejsca, by rozejść się między systemami. AI OCR odczytuje przy tym numery katalogowe i nadrukowane oznaczenia, więc Twój PIM dostaje uporządkowane atrybuty, a nie późniejsze ręczne przepisywanie. Co stanie się z tymi danymi dalej, zależy od Ciebie: Orbitvu Station kieruje je do Twojego DAM, PIM oraz ERP lub WMS, ale to Ty decydujesz, co idzie gdzie.
Weź produkt do ręki raz, a każdy kolejny system - oprogramowanie wysyłkowe, magazyn, feed do marketplace'u - korzysta z tego samego rekordu, a nie z trzech wersji zebranych w różnych momentach, które mogą się po cichu ze sobą nie zgadzać.
Automatyczny system pomiaru wymiarów mierzy długość, szerokość, wysokość i wagę paczki lub produktu w jednej operacji i przekazuje dane do systemu magazynowego lub ERP bez ręcznego wprowadzania.
Statyczny przyrząd pomiarowy wymaga, aby operator ustawił przedmiot, wypoziomował czujnik i zapisał odczyt. Automatyczny system pomiaru wymiarów zbiera dane w sposób ciągły i przekazuje je do systemu docelowego bez udziału operatora.
Nie. Pomiar wymiarów i ważenie zbierają jeden z trzech typów danych produktowych, których potrzebuje Twoja organizacja. Zdjęcia (dla DAM) oraz opisy lub dane z etykiet (dla PIM) wciąż trzeba zbierać osobno, o ile system pomiarowy nie jest zintegrowany z fotografią i OCR.
Przewoźnicy rozliczają się według większej z wartości: wagi rzeczywistej i wagi wymiarowej. Jeśli Twój WMS przechowuje nieaktualny lub brakujący rekord wymiarów, użyty zostanie własny pomiar przewoźnika, zwykle wyższy, co skutkuje nadpłatą.
Tak. Automatyczne systemy pomiaru wymiarów zintegrowane ze studiem - takie jak Alphashot XL G2 MDC - zbierają zdjęcia, wymiary i wagę na tym samym stanowisku, w tym samym przejściu i powiązane z tym samym rekordem SKU.